RSS
wtorek, 16 października 2012
Prawdziwym dowodem naszego poczucia wolności jest pozwolić ludziom odejść z naszego życia. Spotykamy się codziennie w tyglu wydarzeń i emocji. Jest w tym sens, jest cel. Coś sobie dajemy nawzajem. Często jednak przyjaźnie kończą się tak zupełnie bez powodu. Ktoś, kiedyś bliski, teraz nie ma już dla nas czasu. Znaczy to, że odegrał już w naszym życiu swoją rolę, a my odegraliśmy swoją rolę w jego życiu. Pozwólmy więc odejść przyjacielowi bez żalu, wdzięczni za wspólną przeszłość. Utrzymywanie relacji na siłę nie jest dobre dla nikogo. Pozwólmy ludziom odchodzić od nas. Wydzwanianie, dopraszanie się o uwagę nie ma sensu. Przecież nikomu nie jest dobrze czuć, że na kimś relację bliską wymusza, prawda? Nie czujmy złości wobec osoby, która nas opuszcza. Dziecko opuszcza matkę, umierający opuszcza żywych. Bądźmy wdzięczni za Przeszłość i nie rozliczajmy. Rozpiętość każdych ramion zwróconych ku horyzontowi jest dokładnie taka sama. To rozpiętość naszej Wolności. Pozdrawiam wszystkich Przyjaciół, tych, którzy są, którzy byli i którzy dopiero nadejdą.