RSS
czwartek, 20 czerwca 2013
Sezon ogórkowy zaraz się rozpocznie. Będziemy leżeć pod gruszą, wśród morskich muszli i w hamakach rozpiętych pośród sosen mazurskich. Oprócz olejków do opalania, kremów i balsamów przeciw komarom, pojawi się w naszych walizkach efekt dylematu wielkiego dla niektórych. A mianowicie: co za lekturę zabrać ze sobą na wakacje? Zainspirowana swoimi wciąż zaganianymi znajomymi i przyjaciółmi, którzy nawet w niedzielę muszą być pod telefonem, postanowiłam przygotować dla Was wszystkich listę książek, z których warto jakąś zabrać ze sobą na wczasy.
Kocham historie ludzi, którzy - zamiast siedzieć bezczynnie z założonymi rękoma i patrzeć na piętrzące się trudności, wstają z kanapy i mówią głośne "STOP!" - od teraz zaczynam brać własne życie w swoje ręce. Takie historie uczą mnie najwięcej. Dlaczego? Bo człowiek dynamicznie podążający w kierunku osiągnięcia spełnienia, jest człowiekiem mądrym. Może stać się Mistrzem. Może uczyć innych. I kimś takim jest bez wątpienia Mike Dooley.
O autorze
Zakładki:
Https://www.facebook.com/CoachingSzkolenia?ref=hl
Http://wcr.edu.pl/
Ulubione