RSS
czwartek, 27 kwietnia 2017
Moi klienci codziennie zadają mi jedno, fundamentalne pytanie: Jak zacząć mówić po polsku? Przychodzą na moje zajęcia, gdzie rozmawiamy tylko w języku polskim. Robią ćwiczenia, piszą, mówią. A potem wracają do domów, gdzie używa się języka rodzimego. Należ też dodać, że wielu z nich nie ma polskich znajomych. A zatem znów sytuacja się powtarza - każda konwersacja jest w języku podstawowym. Polski schodzi na dalszy plan. Dwa, trzy razy przyjdzie się do mnie na lekcję. Czy to dużo, czy to mało? W dzisiejszym wpisie mam dla Was listę sposobów na językową katastrofę. Na podstawie doświadczeń moich uczniów stworzyłam listę wszystkich działań, które oddalą Cię od nauki języka polskiego na dobre. To co? Zaczynamy?
środa, 12 kwietnia 2017
Czekałam na przygodę z Hygge od listopada! Tania Książka sprezentowała mi egzemplarz recenzencki, gdy byłam tuż po zimowej sesji egzaminacyjnej. Pachnąca, pięknie wydana i ilustrowana książka przeczekała u mnie od lutego do kwietnia, zanim zabrałam się do lektury. Wciąż przekładałam przygodę z "Hygge", wiedząc, że czeka mnie uczta dla ducha i że muszę wybrać specjalną chwilę na lekturę, aby w pełni móc się nią nacieszyć, nierozpraszana przez jakiekolwiek didaskalia zawodowe.
Pierwszy raz w życiu miałam możliwość przeczytać książkę, której narratorem jest zwierzę. Pies, a konkretniej - Bailey. Przyznam, że podeszłam do tej propozycji recenzenckiej bardzo sceptycznie, a pierwsza moja myśl była następująca: "Czego to ludzie nie wymyślą, żeby ich czytano". Nie mogłam się bardziej pomylić!
Uwielbiam powieści mroczne, zagadkowe. Uwielbiam historie ludzi, którzy wyszli z domu i nigdy do niego nie wrócili. Zaczytuję się Cobenem, urzekają mnie sekrety sprzed lat, jakie w powieściach - dreszczowcach, gdzieś tam nagle wychodzą na światło dzienne. Taka książka jest, jak narkotyk. Wciąga od pierwszej strony i nagle okazuje się, że za oknem wstaje świt, a Ty przeczytałeś całość.
Rzadko sięgam po wszelkie poradniki, które mają na celu pomóc mi lepiej organizować swoje życie. Szczególnie zaś hasła "Osiągnij sukces" na okładce działają na mnie, jak kolor czerwony na rozjuszonego byka. Dlaczego więc zainteresowała mnie propozycja od ukochanej Taniej Książki? Odpowiedź jest prosta: czasem jestem psychopatą. I Ty też. A jeśli nie, warto, byś nauczył się nim być :)