RSS
poniedziałek, 16 kwietnia 2012
Z moim chłopakiem charaktery mamy silne. Nasze kłótnie są, jak burza. Przychodzą gwałtownie, szybko się kończą. A potem wychodzi słońce. Jednak sama burza przyjemna bywa tylko wtedy, gdy siedzisz sobie w bezpiecznym domu, otulony kocem, z ulubionym kubkiem parującej herbaty lub książką. Nie w momencie, gdy stoisz pośrodku polany targanej wiatrem, smagany ostrymi kolcami chłodu.
Pewien dobry coach, z którym współpracuję na co dzień, powiedział mi na początku naszej znajomości jedną ważną rzecz: Coaching zmieni Twoje życie. Na Amen. Ok. Słuchałam z fascynacją, jednak w głębi duszy myślałam, że przecież dobry coach wpływa na życie innych, potrzebujących przemeblowania w życiu, ale na swoje? Przecież ja – jako Agata, ja – jako coach, jestem bardzo szczęśliwa. Pracuję w dobrym miejscu, rodzinę mam zdrową, zakochana jestem w swoim mężczyźnie tak samo, jak dwa lata temu, przyjaciół mam mądrych. Mi przemeblowania nie trzeba. To ja pomogę przemeblować innym w ich gospodarstwach.
O autorze
Zakładki:
Https://www.facebook.com/CoachingSzkolenia?ref=hl
Http://wcr.edu.pl/
Ulubione