RSS
wtorek, 13 stycznia 2015
Nowy rok witamy z pełną energią, bo przecież wszystko jest możliwe i właśnie wprowadzamy zmiany na lepsze, prawda? Zobacz, co dla Ciebie przygotowaliśmy na najbliższy czas!
poniedziałek, 12 stycznia 2015
Gdy coach spotyka coacha, jest świetnie. Jeszcze w Akademii SET miałam okazję poznać mnóstwo inspirujących i ciekawych osób, z którymi każda dyskusja kończyła się nabyciem nowej wiedzy, przyspieszonym pulsem i świeżą dawką energii. Kim jest coach? Oprócz tego, że jest przewodnikiem, że zachowuje otwarty umysł, że jest życzliwy, że umie słuchać aktywnie, że pomocny jest, przede wszystkim zna zasady wzajemnego szacunku.
czwartek, 08 stycznia 2015
Work life balance coaching to nazwa dziedziny coachingu, którą zajmuję się od lat kilku. Dopiero niedawno, za pomocą wskazówek jednej, mądrej głowy, pogrzebałam i znalazłam, jak dziedzina ta się nazywa. Dzięki, Gosiu M. W dobie rozwoju różnych gałęzi coachingu, trudno było mi sprecyzować, czym dokładnie jest moja praca, posługując się jedną nazwą. Wujek Google, jak zwykle z resztą, uratował sytuację i pozwolił wyciszyć niepokój w sercu. Bo przecież coach dziś powinien się definiować precyzyjnie, prawda? Zen coaching, coaching diety, kariery, seksu, finansów, relacji międzyludzkich, nawet ezoteryczny coaching też jest (zapytałam jednego "szamana" od kart, z czym to się je, ale nie umiał mi nic odrzec, więc wnioskuję, że LIPA). Myślałam, że dla osób, które zajmują się harmonią pomiędzy życiem zawodowym a osobistym nie ma nazwy ich specjalizacji. Okazało się jednak, że Amerykanie wymyślili już wszystko i WLBC także, Alleluja :) Moje, oryginalne, ale nie figurujące na salonach branży nazwy takie, jak coaching harmonii, coaching regulujący, czy coaching równowagi, mogły zatem spokojnie odejść do lamusa.
niedziela, 04 stycznia 2015
Dziś bez wymądrzania się coachingowego ;) Zacząłeś nowy rok. Wierzę, że będzie lepszy, niż poprzedni. W co Ty wierzysz? Czy czytałeś poprzednie zdanie z myślą, że w Twoim wypadku to nigdy nie działa, czy może bicie serca stało się szybsze, bo wiesz, że ten rok należy do Ciebie? Obojętne, jak podchodzisz do noworocznych celów, zmian i postanowień, prawda jest jedna, brutalna. Ten rok należy do Ciebie, poprzedni też należał i ten dziesięć lat wcześniej także. Nie wiesz, czy rok 2016 będzie miał to szczęście. I nie trzeba do tego filmu "Oszukać przeznaczenie". Dlatego proponuję Ci, abyś zadbał o komfort swojego życia. Nie jutro, nie w środę. Dziś. Ludzie często stawiają sobie pewne cezury wewnętrzne, zrzucając później brak działania na zewnętrzne okoliczności. Jak schudnę, to znajdę męża. Jak znajdę lepszą pracę, to kupię auto. Jak urodzę dziecko, to mój związek będzie lepszy. Jak będą święta, to pogodzę się z matką. Nie schudłeś, nie znalazłeś lepszej pracy, tkwisz w nienaprawionej relacji i wciąż jesteś obrażony na matkę? Tak samo, jak rok wcześniej? Przykro mi, jeśli nie zmienisz myślenia, w styczniu 2016 będziesz stał w tym samym punkcie, co dziś. Albo leżał. W grobie. Bo takie jest życie. Ja za nic na świecie nie chciałabym patrzeć na miliardy możliwości, jakie daje mi świat, gdzieś z góry, jako duch i męczyć się myślą, że dopiero po śmierci zrozumiałam, ile mogłam zmienić...