RSS
czwartek, 30 stycznia 2014
Obudziłam się dziś sporo przed piątą. W zasadzie to nie obudziłam się sama. Obudziła mnie myśl. Poraziła mnie, jak prąd. Poduszka mówiła: "nie wstawaj, za chwilę Ci przejdzie". A serce waliło coraz mocniej, jakby chciało mi przypomnieć o tym, co ważne. Więc wstałam. I jest super. Godzina siódma trzydzieści. Ukochany wysłany do pracy, z kanapkami, co do których nie miał wczoraj wiary, że w ogóle mu je przygotuję. A ja działam. I całe moje ciało odczuwa wielką, bezgraniczną radość z tego działania.
poniedziałek, 27 stycznia 2014
W filozofii buddyzmu, którą uważam za jedną z najmądrzejszych, z jakimi udało mi się kiedykolwiek zetknąć w mym trzydziestoletnim życiu, najbardziej podoba mi się przesłanie o równości wszystkich istot na Ziemi żyjących. Człowiek, jako istota obdarzona często zbyt wybujałym Ego, zdaje się o tym zapominać najczęściej. Twój przyjaciel pies przychodzi do Ciebie nie jak do pana, a jak do towarzysza. Dlatego uwielbia biegać z Tobą, nawet, gdy za oknem plucha. Kot przyniesie Ci martwą mysz i położy u Twych stóp, bo traktuje Cię, jak równego sobie kompana, z którym chce dzielić swoją zdobycz. Kwiat pielęgnowany ręką wykwalifikowanej bukieciarki będzie rósł tak samo pięknie, jak pielęgnowany przez mężczyznę spędzającego życie w więzieniu. Błękit nieba, na który spoglądasz latem, siedząc na nadmorskiej plaży tyle samo piękna da Tobie, co roślinom, które pną się ku światłu. Ostatecznie wszyscy jesteśmy równi sobie.
środa, 15 stycznia 2014
Ostatnio, robiąc zakupy w sklepie, stałam przy stoisku z warzywami, wybierając ogórki kwaszone (przez dużą część Polski zwane także kiszonymi). Lubię kupować ogórki w tym sklepie, bo są po prostu najlepsze. Obok mnie młoda mama, młodsza ode mnie, a w dużym wózku na zakupy chłopiec, około trzech latek. Mama zastanawia się nad wyborem ogórków, mówi do chłopca, że nie wyglądają zbyt ciekawie.
poniedziałek, 13 stycznia 2014
Tak, wraz z Nowym Rokiem zaczynamy dbać o nasze cele na nowo i jeszcze lepiej. Ja swoje cele mam jasno określone i od dawna do nich dążę, jednak postanowiłam przygotować także listę związaną z potrzebami mojego ciała i ducha. W końcu w pędzie po spełnienie łatwo jest siebie zaniedbać. Zatem prezentuję Ci, Drogi Przyjacielu, KODEKS DBANIA O SIEBIE. Skorzystaj, puść go dalej w obieg i bądź zdrów!