Menu

COACHA ZAPISKI, CZYLI WARSZTATY Z CODZIENNOŚCI

Agata Sosnowska, pisarka, szkoleniowiec, polonistka, studentka psychologii w Wyższej Szkole Finansów i Zarządzania w Warszawie. Prywatnie domatorka, zakochana w swojej rodzinie, wielbicielka książek i fanatyczka seriali. Uczy polskiego, pracuje nad thrillerem, pija kraftowe piwa, cuduje z daniami wegetariańskimi i robi wszystko, by życie jej i jej bliskich było pełne uśmiechu. Tu znajdziesz Agatowe rady, co czytać, co obejrzeć, ale i sporo refleksji nad życiem, gdzieś między jedną recenzją, a drugą. Zapraszam. Rozgość się u mnie.

„Plaża w słoiku po kiszonych ogórkach”, Joanna Fabicka, recenzja

dobrycoach

Gdybym miała w życiu przeczytać tylko trzy książki, to oprócz „Wytwórni wód gazowanych” i „Między niebem a Lou”, w mojej trójce znalazłaby się najnowsza powieść pani Fabickiej. To jedna z tych powieści, które na sercu robią operację bardziej wartościową, niż jakikolwiek mówca motywacyjny lub psychoterapeuta. Tak, „Plaża w słoiku po kiszonych ogórkach” to genialna książka. Brutalnie szczera, przezabawna, gdzie trzeba – tam smutna, napisana językiem ciętym, z żartem, pełna gier językowych, prawdziwa. Będę do niej wracać za każdym razem, gdy dopadnie mnie dół i zwątpienie we własne możliwości. Będę w niej zakreślać kolejne cytaty, zaśmiewając się do łez z tego, jak życie lubi nam płatać figle i jak pięknie może być, gdy odpuścimy. Będę ją polecać uczniom, klientom na warsztatach rozwojowych. Pokochałam panią Fabicką całym sercem.

Powiem Wam, dlaczego sięgnęłam po tę powieść. Tytuł. Tylko to. Nie znałam nazwiska autorki i z niczym jej nie kojarzyłam. Mam natomiast bzika na punkcie przecudnych tytułów. I uważam, że sztuką jest taki tytuł wymyśleć, żeby idealnie trafiał w sens, przyciągał uwagę i budził chęć przeczytania. W zasadzie to mam fetysz tytułów. Te wszystkie pod krawędzią, nad przepaścią, pod powierzchniami i nad dachami i w głębinach są tak nudne, że omijam (choćby książka miałaby być najciekawsza na świecie) je w ofertach nowości wydawniczych. Tak oto pani Fabicka trafiła do mnie w przesyłce z ukochanej Taniej Książki przedwczoraj.

Pokochałam od pierwszych słów! I miłość moja rosła z kolejnymi stronami, przybierając rozmiar co najmniej Australii, do której bohaterka tak bardzo chce wyjechać.

Oto Grażyna. Matka dwojga krnąbrnych nastolatków. Jedno wygląda, jak satanista, a drugie ma wieczną depresję. Żona Norbercika, znanego i nagradzanego właściciela gazety warszawskiej. Synowa Wandzi. Wandzia pochowała trzech mężów, manipuluje synem, próbuje Grażynę do grobu doprowadzić i nieustannie opowiada bzdury na wszelkie możliwe tematy. Właścicielka wspomnień o życiu z ery przedrodzinnej i ciała czterdziestoletniego, które – nie wiadomo, kiedy – stało się sflaczałe, grube i nieatrakcyjne. Grażyna wszystko poświęciła rodzinie. Jedyną jej odskocznią jest słuchanie Bee Geesów, miłość do jednego z braci Gibb i praca w miejscowym domu kultury.

Tak się składa, że nowy burmistrz Zawarszawka postanawia ukulturalnić miasteczko. Tym oto sposobem Grażyna staje się menedżerką zespołu, w skład którego wchodzą trzy karły z sesji dętej, jedna zapomniana przez życie fanka Tercetu Ezgzotycznego z wnuczką, polski Presley, podstarzały perkusista z szemranej praskiej ulicy i recydywista z bransoletką policyjną na kostce. Komunikat od dyrektora Trutki i kurator Żyłko jest jasny: albo zespół zagra na a najlepiej wygra festiwal piosenki dedykowanej Tony’emu Manero (młodsi czytelnicy, sorki, musicie wygooglować, kto to był), albo Grażyna może się pożegnać z robotą. A ta zdaje się być jedyną ostoją normalności i formą ucieczki od pazernych i roszczeniowych domowników.

Tak oto rodzi się przyjaźń najdziwniejsza i najcudniejsza z możliwych. Przygotowanie do występu, podczas którego utwór wykona „Don’t stop me know” zespołu Queen, pozwoli Grażynie na nowo odkryć siebie. Wspaniale napisana, pełna komicznych zwrotów akcji, momentami smutna, zmuszająca do zatrzymania się, utrzymana w stylu najlepszych komedii czeskich i brytyjskich, warta jest lektury. I powinien przeczytać ją każdy. Niezależnie od wieku i płci.

Więcej nowości znajdziecie na stronie Księgarni Tania Książka!

ogorek

 

© COACHA ZAPISKI, CZYLI WARSZTATY Z CODZIENNOŚCI
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci