Menu

COACHA ZAPISKI, CZYLI WARSZTATY Z CODZIENNOŚCI

Agata Sosnowska, pisarka, szkoleniowiec, polonistka, studentka psychologii w Wyższej Szkole Finansów i Zarządzania w Warszawie. Prywatnie domatorka, zakochana w swojej rodzinie, wielbicielka książek i fanatyczka seriali. Uczy polskiego, pracuje nad thrillerem, pija kraftowe piwa, cuduje z daniami wegetariańskimi i robi wszystko, by życie jej i jej bliskich było pełne uśmiechu. Tu znajdziesz Agatowe rady, co czytać, co obejrzeć, ale i sporo refleksji nad życiem, gdzieś między jedną recenzją, a drugą. Zapraszam. Rozgość się u mnie.

Felicja Yap „Wczoraj” – recenzja

dobrycoach

 

Powiem Wam, że zaskoczyło mnie „Wczoraj”, nowość kryminalna na naszym rynku, którą dostałam do recenzji od Taniej Książki. Sporo czytałam o ludziach z amnezją, drugie tyle widziałam filmów. Spodziewałam się historii, w której ktoś – w wyniku urazu – nie pamięta tego, co się zdarzyło w jego życiu, a co ma kluczowe znaczenie dla jego życia. Nie spodziewałam się jednak, że pani Yap zacznie się bawić w science – fiction. Odważny i smaczny eksperyment, choć na początku dziwnie się czułam podczas lektury (nie przepadam za futurystycznymi wizjami w powieściach, chyba, że dotykają one problemów postapokaliptycznych). Bardzo szybko nie tylko przyzwyczaiłam się do świata, w którym żyją bohaterowie, ale i nawet zaczęłam się w nim znośnie czuć.

I spodobało mi się. Oto świat, w którym pamięć trwała nie istnieje. Ludzie dzielą się na monosów i duosów. Pierwsi pamiętają maksymalnie jeden dzień wstecz, drudzy całe dwa dni. Mają więc lepszą pozycję społeczną. Są policjantami, urzędnikami, powieściopisarzami. Oczywiście, małżeństwa mieszane są wskazane. Robią duosom dobry PR. Główna bohaterka jest właśnie żoną duosa. Znanego pisarza. Każdy człowiek ma obowiązek zapisywać wszystkie wydarzenia z danego dnia w specjalnie przygotowanym przez firmę Apple dzienniku. Dzięki temu może w każdej chwili odświeżyć to, co stało się jakiś czas temu.

Gdy w pobliżu domu bohaterki policja znajduje ciało kochanki jej męża, kobieta zaczyna walkę o odzyskanie dostępu do wiedzy sprzed wielu lat. To stanowi bowiem klucz do rozwiązania zagadki: czy mąż jest mordercą?

Mamy tu intrygę, mamy perwersję, psychopatię, dobrego policjanta, chęć zemsty i nieoczekiwane zakończenie. Dlatego czyta się tę powieść przyjemnie, choć główna bohaterka mnie przede wszystkim wkurzała (płaczliwa, smutna, w depresji, trochę mimoza życiowa, trochę naiwna). Policjanta polubiłam i mam nadzieję, że w jakiejś kolejnej książce się pojawi u pani Yep. Tym bardziej, że sam ma na sumieniu tajemnicę, która może zaważyć na jego całej karierze.

Jest trochę niedociągnięć, jest kilka wątków spłyconych, nie do końca podoba mi się opis psychopatycznych wspomnień i wizji jednej z postaci. Za dużo uwagi autorka poświęciła na wymienianie kolejnych projektantów mody oraz opisy bielizny i nagiego ciała (mogła bardziej skupić się na psychologii postaci). Mimo tych mankamentów książka niewątpliwie stanowi oryginalną pozycję na półce kryminałów. Dlatego warto łyknąć ją w weekend!

Więcej nowości na stronie Księgarni!

wczoraj1

 

© COACHA ZAPISKI, CZYLI WARSZTATY Z CODZIENNOŚCI
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci