Menu

COACHA ZAPISKI, CZYLI WARSZTATY Z CODZIENNOŚCI

Agata Sosnowska, pisarka, szkoleniowiec, polonistka, studentka psychologii w Wyższej Szkole Finansów i Zarządzania w Warszawie. Prywatnie domatorka, zakochana w swojej rodzinie, wielbicielka książek i fanatyczka seriali. Uczy polskiego, pracuje nad thrillerem, pija kraftowe piwa, cuduje z daniami wegetariańskimi i robi wszystko, by życie jej i jej bliskich było pełne uśmiechu. Tu znajdziesz Agatowe rady, co czytać, co obejrzeć, ale i sporo refleksji nad życiem, gdzieś między jedną recenzją, a drugą. Zapraszam. Rozgość się u mnie.

TERESA DRISCOLL, "OBSERWUJĘ CIĘ" (RECENZJA PRZEDPREMIEROWA)

dobrycoach

W ubiegłym tygodniu dostałam tajemniczą paczkę. Zaglądam. Książka do recenzji. Widziałam ten tytuł, przeglądając informacje o zapowiedziach książkowych premier. I dopisałam do swojej listy. Nie spodziewałam się takiej niespodzianki, za co dziękuję Wydawnictwu SQN.

"Obserwuję Cię" Teresy Driscoll to książka, którą połknęłam. Zaczęłam czytać wczoraj, w drodze do pracy. Czytałam ją, idąc od tramwaju do szkoły, czytałam w kolejce w sklepie i kiedy mój uczeń pisał test. Przede momentem skończyłam. Wciągnęła mnie od pierwszych stron. Jako fanka thrillerów, zaginionych ludzi i zwłok, mam spory problem - często zdarza się, że już w połowie książki zaczynam się domyślać, kto zrobił i co zrobił. Dlatego do wszelkich nowości podchodzę z dystansem. I lubię dać się zaskoczyć. Niewątpliwie pani Driscoll to się udało. Książka pod wieloma względami - styl pisania, tempo akcji, miejsce kluczowych zdarzeń - przypomina mi "Dziewczynę z pociągu". Co nie oznacza, że jest to próba kopiowania! "Obserwuję Cię" to zupełnie inna historia. Ale mroczny klimat niedomówień, bohaterka żyjąca z piętnem bycia świadkiem czegoś potwornego, gra pozorów, bardzo podobne. Fanom "Dziewczyny z pociągu" książka spodoba się na pewno.

Mamy zatem Ellę. Szczęśliwa matka, żona, właścicielka dochodowego biznesu, który kocha. Przypadkowa podróż, przypadkowo podsłuchana rozmowa na zawsze zmienią życie jej i jej bliskich. Instynkt matki każe zareagować, gdy dwie nastolatki zostają zaczepione przez byłych więźniów. Rozsądek każe się uciszyć i nie wtrącać. Tak więc robi. Siedzi w pociągu, udając, że dziewczynom nic nie grozi. I modląc się, by rozsądek jej nie oszukał. Życie Elli bardzo szybko wywraca się do góry nogami, gdy w wiadomościach słyszy, że jedna z dziewcząt zaginęła. I tu zaczyna się akcja, której zdradzać Wam nie będę. Powiem tyle - będzie namiętność, nienawiść, wyrzuty sumienia, tajemnice, tłumione urazy. Detektyw, którego pokochałam (i bardzo bym chciała, żeby pani Driscoll napisała kolejne książki, w których się pojawi!) i policjantka, jaką sama chciałam kiedyś zostać.

Polska premiera książki już 19 września. Powiem tak: nie może jej zabraknąć na Waszej półce tej jesieni. Doskonale wciągająca, zdumiewająca finałem, dynamiczna. Świetnie spędzicie z nią czas.

 Za egzemplarz recenzencki dziękuję Wydawnictwo SQN. I dodam, że powoli staje się ono moim ulubionym wydawnictwem.

obcie

Komentarze (1)

Dodaj komentarz
  • Gość: [Reader] *.play-internet.pl

    Książka rzeczywiście zapowiada się rewelacyjnie. Teresa Driscoll jest popularna w krajach anglojęzycznych, więc pewnie zyska też sławę w Polsce. W końcu to jakaś alternatywa dla szwedzkich kryminałów.

© COACHA ZAPISKI, CZYLI WARSZTATY Z CODZIENNOŚCI
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci