Menu

COACHA ZAPISKI, CZYLI WARSZTATY Z CODZIENNOŚCI

Agata Sosnowska, pisarka, szkoleniowiec, polonistka, studentka psychologii w Wyższej Szkole Finansów i Zarządzania w Warszawie. Prywatnie domatorka, zakochana w swojej rodzinie, wielbicielka książek i fanatyczka seriali. Uczy polskiego, pracuje nad thrillerem, pija kraftowe piwa, cuduje z daniami wegetariańskimi i robi wszystko, by życie jej i jej bliskich było pełne uśmiechu. Tu znajdziesz Agatowe rady, co czytać, co obejrzeć, ale i sporo refleksji nad życiem, gdzieś między jedną recenzją, a drugą. Zapraszam. Rozgość się u mnie.

"Nora" Katarzyny Puzyńskiej - recenzja

dobrycoach

Powroty do Lipowa to dla mnie jedna z najprzyjemniejszych uczt czytelniczych. Śledzę profil Katarzyny Puzyńskiej na Facebooku, śledzę postępy nad kolejnymi powieściami. Świat wykreowany przez autorkę w fantastycznej pod każdym względem sadze, jest dla mnie, jak lato, na które czekasz cały rok, a gdy wreszcie nadejdzie, nie możesz przestań tańczyć z radości. Czekałam na „Norę” z tęskonotą za Danielem, Weroniką i Klementyną, jedną z najciekawszych postaci w polskiej literaturze. I gdy wreszcie przyszła, wciągnęła mnie od pierwszych stron, zagarnęła na wyłączność na dwa dni. Postawiła blokadę między mną a światem zewnętrznym, zakręciła mną i nie pozwoliła się odłożyć na półkę, póki nie wybrzmiały ostatnie zdania.

„Nora” to najlepsza powieść o Lipowie. Chylę czoła przed talentem pani Puzyńskiej. Z sagami bywa tak, że w pewnym momencie mogą stać się nudne, pomysły stają się kalkami innych pomysłów, trupy nie mają już skąd się brać, więc pojawia się ufo… Wiecie, o co mi chodzi, prawda? Można tu za przykład postawić słynnego pana Remigiusza M. Trochę się bałam, że z „Norą” będzie podobnie. Ileż trupów w końcu mogą pomieścić maleńkie miejscowości? I czy powieść na tym nie straci? Czy nadal będę jej wierzyć, myśleć, że tak faktycznie mogło się stać? Oj, bałam się. I już po pierwszych pięciu stronach wiedziałam, że lęk ten był całkowicie bezpodstawny.

Nowa powieść Puzyńskiej to majstersztyk. Najlepsza. Mamy naszych ulubionych (mniej lub bardziej) bohaterów. I historię, która wpływa na rzeczywistość. Trupy, które wyłażą z szaf, zjawy z przeszłości, niedokończone historie, szemrane interesy, mordercę, który bawi się Policją, bawi się mieszkańcami Lipowa i okolic, jak reżyser teatralny. Mamy tak nieoczekiwane zwroty akcji i tak przedziwną pajęczynę, splatającą wydarzenia sprzed lat z tym, co teraz, że szczęka opada. Czytałam „Norę” zachłannie i z bijącym szybko sercem. Kogo wybierze Daniel? Weronikę, czy Ewelinę? Czy Klementyna przełamie się i wyjdzie ze swojej twardej skorupy? Co widział chłopiec na rowerze pewnej nocy, wiele lat temu? Jakie tajemnice ma Weronika? Jejciu, kocham Lipowo i kocham bohaterów. Jak zawsze autorka serwuje nam najlepsze literackie kąski – fantazyjne mordy, które mogą nas wystraszyć, bo wiemy, że mogłoby do nich dojść naprawdę; błyskotliwe dialogi, wątki, które wciągają, mrok, niesamowitą dynamikę i rewelacyjnie nakreśloną psychologię bohaterów. Taką, jaką znam tylko z powieści Kinga. Nie ma tu postaci drugoplanowych, jakie zwykłam nazywać papierowymi. Nie ma ludzi bez twarzy. Każdy, nawet drugoplanowa Zośka, przedstawiony jest wnikliwie i wiarygodnie. W problemy bohaterów jesteśmy w stanie uwierzyć, utożsamić się z nimi. To ogromny walor powieści kryminalnych. I coś, co czyni je czymś więcej, niż zwykłymi czytadłami. Puzyńska jest najlepsza na polskim rynku w kategorii kryminałów. I proszę się z tym nie kłócić. Nie mogę się doczekać zlotu fanów i ogniska nad jeziorem Bachotek. Kocham Lipowo i jestem dumna, że ta drobnej postury kobieta tak mocno trzyma polski rynek prozy kryminalnej w garści. Czekam na kolejne odsłony Lipowa. Dopinguję bohaterom i kocham ich całym sercem. I życzę im oraz nam wszystkim, jeszcze więcej trupów. Bo w tym Puzyńska nie ma sobie równych.

Za egzemplarz recenzencki dziękuję ukochanej Księgarni Tania Książka. Więcej nowości i bestsellerów znajdziecie na stronie Księgarni!

nora

 

© COACHA ZAPISKI, CZYLI WARSZTATY Z CODZIENNOŚCI
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci