Blog > Komentarze do wpisu

KEVIN DUTTON, ANDY MCNAB "ODKRYJ W SOBIE PSYCHOPATĘ I OSIĄGNIJ SUKCES" - RECENZJA.

Rzadko sięgam po wszelkie poradniki, które mają na celu pomóc mi lepiej organizować swoje życie. Szczególnie zaś hasła "Osiągnij sukces" na okładce działają na mnie, jak kolor czerwony na rozjuszonego byka. Dlaczego więc zainteresowała mnie propozycja od ukochanej Taniej Książki? Odpowiedź jest prosta: czasem jestem psychopatą. I Ty też. A jeśli nie, warto, byś nauczył się nim być :)

"Odkryj w sobie psychopatę i osiągnij sukces" niewątpliwie już samym tytułem zachęca, by zajrzeć do środka. Nie spodziewałam się jednak, że wciągnę się tak bardzo, że książkę przeczytam zaledwie w dwa dni.

Urzekła mnie. Językiem, anegdotami, przykładami, ćwiczeniami, wszystkim. Kevin Dutton jest doktorem psychologii, na co dzień pracującym przy Uniwersytecie Oksfordzkim. Andy McNabb to żołnierz brytyjskich sił specjalnych SAS, a także pisarz i producent filmowy. A także psychopata.

To nie jest typowy podręcznik "jak żyć". To zapis wielogodzinnych dyskusji autorów nad tym, dlaczego część ludzi osiąga sukces i wszystko przychodzi im z łatwością, podczas gdy inni - ta druga część - wciąż tkwią w poczuciu niespełnienia i lęku. Autorzy są zgodni: trzeba być psychopatą, żeby osiągnąć sukces. Dobrym psychopatą. 

Złych psychopatów znamy z filmów i książek i wiemy, że kierują się oni przede wszystkim brutalnością. Dobry psychopata to człowiek, który się nie boi sięgać po to, co dla niego ważne. "Samoloty nie spadają na ziemię z całkiem prostego powodu. Gdy odsunąć na bok zasady aerodynamiki, pozostaje tylko to, że lecą za szybko, by spaść" (s.110). Dobry psychopata jest, jak samolot. Podczas gdy "normalny" człowiek wiecznie hamletyzuje na temat swojego życia, przeszkód, jakie przed nim stoją, waha się, dobry psychopata bezczelnie sięga po odpowiednie narzędzia, by osiągnąć sukces. I nie są to narzędzia takie, jak młotek, pistolet, czy nóż.

Dobry psychopata to osoba, która:

1. Wierzy w to, że może osiągnąć wszystko, na czym mu zależy, jeśli po prostu weźmie się do pracy, zamiast skupiać na niemocy, albo prokrastynować. "Psychopaci idą jak burza po swoje" (s.113). Prokrastynacja zużywa nasze zasoby intelektualne i emocjonalne. Wyczerpuje. Dobry psychopata po prostu robi to, co do niego należy. Jest zorientowany na nagrodę i nie trwoni czasu i energii na rozmyślanie o niebieskich migdałach.

2. Potrafi zwyciężać. Włącza się na full wtedy, gdy coś liczy się dla niego naprawdę. I nie skupia się na tym, co obok, na rozpraszaczach. Idzie po swoje. Jeśli wymaga to porannego wstawania - robi to. Jeśli wymaga to schudnięcia - chudnie. Jeśli wymaga to zdobycia certyfikatu poświadczającego znajomość języka chińskiego na poziomie B2 - zapisuje się na kurs. I nie robi z tego wielkiego halo. 

3. Sam o sobie decyduje. Wie, że nie da się zadowolić wszystkich. Nie przejmuje się głosami innych, chyba, że ktoś chciałby podzielić się konkretnymi i przydatnymi wskazówkami. Psychopata ma w nosie to, co myślą krytykanci. Mówi głośno o tym, jakie ma stanowisko. I nie boi się innych.

4. Obserwuje innych. Wie, że ludzie dookoła mogą stanowić inspirację, wie też, że obserwacja pomaga zrozumieć innych, ich motywy. A to przecież bardzo przydatna lekcja, prawda?

5. Unika emocjonalnego kaca - nie biczuje się, jeśli coś nie wyszło. Nie żałuje, jeśli coś się nie udało. Nie tym razem, to innym. Nie to, to coś innego. Wiele dróg prowadzi do sukcesu. Złota myśl zen brzmi: "Nie rozpamiętuj, albowiem utkwisz w minionym". Patrz przed siebie.

6. Żyje chwilą, a to oznacza, że jest w pełni skoncentrowany na tym, co w danym momencie ma znaczenie i sens. Michael Johnson, biegacz, mawiał: Presja to po prostu cień wielkiej szansy. Psychopata o tym wie. Jeśli w danym momencie znaczenie ma wynajęcie lokalu pod szkołę językową i wyposażenie go, skupia się na tym. Odmówi imprezy, nie położy się z pilotem do telewizora na kanapie. Będzie realizował to, co ważne. Odpocznie później.

7. Oddziela zachowania od emocji. "Psychopaci nie kierują się emocjami. Ba, robią nawet krok w tył i z chirurgiczną precyzją usuwają emocje z danej sytuacji" (s.115). Ważne! Ileż emocje potrafią zepsuć. Rozpraszają - lęk, obawa, wstyd, poczucie winy. Gdybym skupiała się na tym, co słyszałam w dzieciństwie od większości dorosłych obecnych wówczas w moim życiu, prawdopodobnie nie byłabym dziś tu, gdzie jestem. 

No dobrze, a co zrobić ma osoba, która nie jest pewna siebie? Łatwo jest przecież mądrzyć się z perspektywy pewnego siebie gościa, jak Andy, albo z perspektywy szanowanego na całym świecie naukowca, jak Kevin. Tu mam dla Was miłą niespodziankę - autorzy pokazują, krok po kroku, jak stawać się dobrym psychopatą. Dlatego ta książka tak bardzo mnie urzekła. Uważam, że jest to najlepsza wydawnicza propozycja dla ludzi nieśmiałych. Ale też fantastyczny kopniak w tyłek dla tych, którzy bywają psychopatami, ale czasem i ich także łapie lęk, obawa, niemoc. Ta książka uczy, jak pokazywać język tym, co podcinają nam skrzydła. Uczy bezczelności. I świetnie wyjaśnia, jak uwolnić się od prokrastynacji.

Mnie często znajomi i klienci pytają: Jak ty to robisz, że w dobie zmieścisz tyle działań? Zawsze stawia mnie to w kłopotliwej sytuacji, bo odpowiedź jest prosta: Po prostu siadam i robię. Takiej samej odpowiedzi udzielają Andy i Kevin. Zależy Ci na czymś? To siadaj na tyłku i działaj! Bez wymówek, bez odwlekania na ostatnią chwilę. Boisz się, co powiedzą na to inni? Bo przecież mógłbyś w tym czasie robić coś innego? Ta książka powie Ci wprost: olej to. Rób swoje. Wiesz, ile osób, gdy jasne stało się, że idę na pięcioletnie studia magisterskie z psychologii w wieku 33 lat, zadawało mi pytania: A nie szkoda ci czasu? A po co ci to? MNÓSTWO. Dziwili się, że chcę, że mnie to kręci. Czasem zdarza się, że ktoś powie: I po co ci te studia? Musisz wstawać o 6.00 i zakuwać, a potem jeszcze praca i dziecko i milion innych zajęć. Mam to w nosie. Robię swoje, bez narzekania, że jest mi ciężko. Sama wybrałam. I nadal cieszę się z tego wyboru.

"Odkryj w sobie psychopatę" to dobrze napisana i bardzo wartościowa książka. W moje ręce wpadała w szczególnym momencie. Ktoś próbował umniejszyć moją pracę, moją osobę. Ktoś mnie zawiódł, ktoś okazał się jedynie pazernym na pieniądze fałszywym kolegą. Życie. Były momenty, gdy emocje brały górę. Przestawałam wierzyć w siebie i sama zaczęłam umniejszać wartość tego, co robię. Czytając książkę Andy'ego i Kevina, otrzymałam solidny cios w policzek, na otrzeźwienie. Usiadłam dziś do tej recenzji z bananem na twarzy i z jedną myślą: Mam gdzieś, co myślą krytykanci i hejterzy. Idę po swoje. I osiągnę to.

I niech to będzie najlepsza rekomendacja :)

Książkę otrzymałam od ukochanej księgarni Tania Książka.

A więcej poradników od księgarni znajdziecie na jej stronie!

Kevin Dutton, Andy McNab,

"Odkryj w sobie psychopatę i osiągnij sukces",

Wydawnictwo MUZA,

Warszawa 2016,

s.480.

środa, 12 kwietnia 2017, dobrycoach
http://wcr.edu.pl/

Polecane wpisy