Menu

COACHA ZAPISKI, CZYLI WARSZTATY Z CODZIENNOŚCI

Agata Sosnowska, pisarka, szkoleniowiec, polonistka, studentka psychologii w Wyższej Szkole Finansów i Zarządzania w Warszawie. Prywatnie domatorka, zakochana w swojej rodzinie, wielbicielka książek i fanatyczka seriali. Uczy polskiego, pracuje nad thrillerem, pija kraftowe piwa, cuduje z daniami wegetariańskimi i robi wszystko, by życie jej i jej bliskich było pełne uśmiechu. Tu znajdziesz Agatowe rady, co czytać, co obejrzeć, ale i sporo refleksji nad życiem, gdzieś między jedną recenzją, a drugą. Zapraszam. Rozgość się u mnie.

FENOMEN KACZKI DZIWACZKI

dobrycoach
Czytałam wczoraj córce Brzechwę. Przy "Kaczce dziwaczce" doznałam olśnienia. Zrozumiałam, dlaczego tak lubiłam tę postać. I zrozumiałam też, jakim świat może być dziadem, jeśli chodzi o zabijanie indywidualizmu.

Bądź inna, niż wszyscy - mówił mi tata, gdy byłam dzieckiem. Więc byłam. Czytałam, gdy inne koleżanki spędzały wakacje na pierwszych randkach. Wyrzuciłam telewizor, gdy znajomi zaczęli kupować pierwsze plazmy za pierwsze etatowe pensje. Nie orientuję się w polityce, nie wiem, co dzieje się w mediach, nie znam nazwisk aktorów i piosenkarzy, nie słucham radia, nie kupuję tego, co wszyscy, bo modne. Ten indywidualizm wyrósł trochę z biedy. Pochodzę z bardzo biednej rodziny. Kiedyś się tego wstydziłam, dziś nie ma takiej potrzeby. Oczywiście, bieda nie jest powodem do gloryfikacji mojego życia. Bieda była efektem wyborów, jakich dokonali moi rodzice. Tyle w temacie. Mojemu ojcu udała się jednak fenomenalnie jedna rzecz: nauczył nas, biednie ubrane dzieciaki w butach w PCK i obleśnych spodniach z ciucholandu, że nie musimy być tacy, jak inni. A nawet dobrze, gdybyśmy byli inni, niż inni. Uwierzyłam w swą wyjątkowość i dziś, mając lat 32, nadal uważam, że różnice między mną a otoczeniem są wartością, nie balastem. 

Kaczka dziwaczka to postać fenomenalna. Nie trzymała się rzeczki, jak jej koleżanki. Robiła sobie piesze wycieczki, wychodząc poza utarty szlak, który kaczki zapewne znały od pokoleń. Nie wiem, dlaczego u fryzjera chciała kupić ser, a w aptece mleko. Albo miała taki dystans do świata, że robiła sobie jaja z ludzi, żeby ciut zluzowali, albo chciała sprawdzić, czy niemożliwe się da zrobić. Obie pobudki czynią z niej fantastyczną postać. Czesała się wykałaczką, bo miała w nosie zazdrosne koleżanki. Była inna. Nawet w najgorszej sytuacji - bo przecież dwuzłotówka mogła stanąć jej w gardle i spowodować śmierć - znajdowała optymistyczne wytłumaczenie. Czy starą tasiemkę jadła z głodu? Może tak. A może kaczki jej urządziły taki akt znęcania się. Tak, czy siak, dla własnego spokoju ducha i ku pokrzepieniu swego serca, zaczęła myśleć o tej tasiemce, jak o makaronie. Kaczki patrzyły z boku z dąsem i zdziwieniem. A może były zwyczajnie zazdrosne? Nie lubimy przecież tych, którzy inni, tych, którzy na przekór społeczeństwu, robią swoje i w dodatku są z tego powodu szczęśliwi. Jakże tak można?! Nie dość, że nie jesteś taki, jak my, to jeszcze cieszysz z tego japę?!

Jak to w życiu bywa, na każdego szczęśliwego indywidualistę przypada ktoś, kto ma ochotę mu dosrać - pokazać, gdzie jego miejsce w szeregu, zmusić do normalności. W przypadku kaczki dziwaczki był to kupiec, co lubił gotować. Aby ostatecznie wpisać naszą bohaterkę w kanon kaczych zachowań, postanowił zrobić z niej obiad - typowe dla kaczki, nie? Wylądować na stole. Nawet jednak na koniec, upodlona ostatecznie i brutalnie zmuszona do oddania życia w garze bohaterka, pokazała gawiedzi kaczej rodziny środkowy palec. Okazała się bowiem być zającem.

Fenomen kaczki dziwaczki jest niesamowity. Prawdopodobnie jest to najciekawsza i najmądrzejsza postać z polskich bajek, jaką znam. Żyła sobie szczęśliwie, swobodnie, zgodnie ze sobą. Trochę sobie pozwiedzała, trochę z ludźmi pogadała. Żyła pełnią życia, a i po śmierci potrafiła zakpić z tych, co lubią schematyczne życie zgodnie z zasadą, że wszyscy musimy być tacy sami.

Zdarza Ci się czasem słyszeć od innych, co masz robić i jak żyć? Mi tak. Uwagi słyszę od znajomych, od obcych ludzi. Co powinnam, jak powinnam i ile powinnam. Co kupować i gdzie, jak się czesać, jak ubierać, jak malować, co jeść. Wmawiają mi to także media, więc przestałam czytać prasę, słuchać radia. Wypisałam się nawet z grup zawodowych na Facebooku, bo mi koledzy trenerzy mówili, jak się powinno i co się powinno. Gdy byłam w ciąży słyszałam, że na pewno będzie mi po porodzie ciężko, że przede mną trudne lata. Ówczesne koleżanki - dobre rady, dziś się zmyły, obrażone, że czeszę się wykałaczką i jestem szczęśliwa, zamiast biadolić na swój tragiczny los polskiej matki. Wiesz, co robię z uwagami dotyczącymi tego, jak powinno wyglądać moje życie, moja opieka nad dzieckiem i mój rozwój zawodowy? Ano, wyobrażam sobie, że zwijam je w papierową kulkę i rzucam w rozmówcę, doradzacza. Moi bliscy wiedzą, że jeśli potrzebuję rady, to im to komunikuję. Ale to ja decyduję o tym, czy rada mi potrzebna, czy nie. 

Ile razy słyszysz:

- ŹLE TO ROBISZ

- POWINNAŚ

- JA NA TWOIM MIEJSCU...

- GDYBY TO ODE MNIE ZALEŻAŁO...

- POSTĘPUJESZ NIEWŁAŚCIWIE

- WYBIERASZ ŹLE?

Za każdym razem, kiedy zechcesz wyrzucić swoją wykałaczkę, przeczytaj sobie kaczkę dziwaczkę. Wydrukuj sobie tekst wierszyka i powieś nad łóżkiem. Kaczka dziwaczka to najbardziej bezkompromisowa, jeśli chodzi o swój styl życia, postać w polskiej bajce. A może i w literaturze polskiej w ogóle. Nie oszukujmy się, postaci kobiece to my w Polsce mamy słabe w książkach. Czerp z kaczki dziwaczki! Jeśli przyjdzie Ci kiedyś zjeść tasiemkę, zmień swoje myślenie o niej. Myśl o soczystym, włoskim makaronie ze świeżą bazylią podanym. Jeśli zdarzy Ci się zrobić głupotę, obróć to w żart. Naprawdę da się. Traktuj świat trochę z przymrużeniem oka. Mam wrażenie, że tylko ludzie zdolni do tego oczka traktują życie naprawdę poważnie. 

A jeśli ktoś kiedyś gdzieś zechce wsadzić Cię do brytfanny, aby stłumić zapędy indywidualistyczne, rzuć w niego burakiem! Zaskocz i nie daj się zrobić z siebie kogoś, na kształt czyjegoś obrazu i podobieństwa! Bądź sobą!

© COACHA ZAPISKI, CZYLI WARSZTATY Z CODZIENNOŚCI
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci